Team building to tylko zabawa?

team building

Team building to tylko zabawa? A może ta niewykorzystana forma budowania zespołu niesie za sobą inne korzyści.

Jak się okazuje, ta forma aktywności realizuje nie tylko cele team buildingowe, ale też może przynieść wiele dobrego na wielu innych polach eksploatacji, choćby jako incentive czy narzędzie employer brandingu.

W ujęciu tym na pierwszym miejscu pojawia się uczestnik, który jest w pełni aktywny, zaangażowany w działanie, który całym sobą doświadcza tego, co jest tu i teraz. Całe to doświadczenie odbywa się w interakcjach z innymi ludźmi, co jest większym wyzwaniem, co jest nieprzewidywalne, co wystawia na próbę różne jego kompetencje i umiejętności. Doświadczenia te wzbogacają, uczą, dostarczają nam wiedzy o nas samych, o naszych reakcjach, zrachowaniach, o naszej strefie komfortu, o tym, co jest naszą mocną stroną
i o tym, co może wymagać u nas poprawy. Jest to najbardziej wartościowa strona tego team-buildingowego doświadczenia – experiential learning. Obcowanie z ludźmi jest tu wartością nadrzędną. W sytuacjach, gdy wspólnie śmiejecie się do łez z waszych wspólnych akcji lub wtedy, gdy razem musicie pokonać przeszkody, często pod presją czasu, w sytuacji konfliktu lub zagrożenia. Czy coś lepiej łączy ludzi, niż mocne, angażujące wszystkich, wspólne przeżycia?

Niestety w wielu przypadkach pokutuje przekonanie, że team building to wyłącznie wspólne wyjście na piwo, mocno zakrapiana wieczorna impreza czy mało angażująca rozrywka
w postaci pikniku na świeżym powietrzu. Nie ma tu celów i wyzwań postawionych przed grupą ludzi, która w danym czasie i przy pewnych warunkach i zasadach musi współdziałać, aby osiągnąć wspólny cel. Nie ma tu mowy o stworzeniu warunków, w których zachodzi proces grupowy a zespół przechodzi przez fazy rozwoju pokonując wspólnie przeszkody. Często klient i agencja pośrednicząca – nie widzi powiązania pomiędzy na pozór niepoważnymi „grami i zabawami”, a zmianą, którą te aktywności mogą wywołać w organizacji.

W team buildingu korzystasz więc ty jako uczestnik ale korzysta także twój pracodawca, bo dzięki refleksji i rozwojowi, przez jaki przechodzi (mniej lub bardziej świadomie) uczestnik, rośnie jego samoświadomość, kompetencje, ale także jego satysfakcja z tych wspólnych, wartościowych chwil, jakich doświadczył dzięki swojemu pracodawcy sponsorującemu to wydarzenie.

Team building to tylko zabawa?
5 (100%) 1 vote